Przydatne zasady życiowe

System Reiki liczy sobie co najmniej 2,5 tysiąca lat. Jest jedną z gałęzi medycyny wschodniej, która – jak wiadomo – niejednokrotnie sięga po niekonwencjonalne metody leczenia ciała i ducha, traktując je jako integralne części każdego człowieka. Tak też jest również i w przypadku Reiki. Trzeba także pamiętać o tym, że medycyna wschodnia jest czymś znacznie więcej aniżeli tylko metodami leczenia ludzi. To coś znacznie więcej, chociaż trudno określić to mianem filozofii. Prawda jest taka, że nie wszyscy w takie rzeczy wierzą. To naturalnie prywatna sprawa każdego człowieka, nie mniej jednak zasady na jakich bazuje opisywany tutaj system ludzie powinni brać sobie do serca. Bez względu na to czy są przekonani do takich metod leczenia, czy też niekoniecznie. Zasady te zostały stworzone przez Mikao Usui – mnicha japońskiego, który na użytek współczesnych czasów odkrył Reiki na nowo. Dzięki wdrażaniu tych zasad w praktykę człowiek osiąga równowagę i staje się szczęśliwszy. Wszystko, o czym trzeba pamiętać to – z grubsza rzecz biorąc – to, by nie zamartwiać się na zapas, nie złościć się, mieć uprzejmość dla innych ludzi, być wdzięcznym za wszelakie doświadczenia życiowe, pracować nad sobą i uczciwie zarabiać. To wszystko wydaje się bardzo proste, ale na co dzień ludzie mają problem, by o tym pamiętać.

Co to jest Reiki i na czym polega

Reiki to słowo, które jest ogólnie dosyć znane. Nie każdy jednak wie, co ono oznacza i co tak naprawdę się za nim kryje. Mianem Reiki określa się bardzo starą sztukę leczenia, która aktualnie jest zaliczana do form medycyny niekonwencjonalnej. Samo słowo pochodzi z języka japońskiego, a w tłumaczeniu na język polski oznacza mniej więcej tyle, co „duchowy wpływ”. W języku japońskim jest ono zapisywane w formie dwóch znaków – rei oraz ki. Pierwszy z nich symbolizuje duszę, jeśli zaś chodzi o drugi, to jego znaczenie należy rozpatrywać w znacznie szerszym znaczeniu. Generalnie rzecz biorąc, kiedy mowa o Reiki, pojawia się to zawsze w kontekście energii duchowej. Głównym zadaniem jakie ma do spełnienia ta sztuka leczenia jest przywrócenie do równowagi i ciała, i ducha poprzez symulację sił, które są w stanie uzdrowić organizm. Ile dokładnie lat liczy sobie Reiki? Tego dokładnie nie wiadomo, aczkolwiek faktem jest to, że pierwsze udokumentowane informacje na ten temat pochodzą z okresu sprzed mniej więcej 2,5 tysiąca lat. Przez dość długi czas Reiki było zapomniane, jednakże na użytek współczesnych czasów ta sztuka uleczania została ponownie odkryta w XIX wieku. Miało to miejsce w Japonii, a dokonał tego mnich nazwiskiem Mikao Usui. W chwili obecnej Reiki cieszy się ogromną popularnością i zdobywa sobie coraz to więcej zwolenników.

Skuteczność reiki i stanowisko nauki dotyczące uzdrawiania duchowego

Wielu z nas wierzy w tradycyjną medycynę, która to często przynosi spodziewane skutki. Każdy bardziej egzotyczny proces lecznictwa uważany jest wówczas za „czary”, coś co często poddajemy pod wątpliwość, określając takie praktyki bzdurami. Podobne stanowisko w stosunku do takich niekonwencjonalnych rozwiązań zabiera nauka. Tu za przykład może posłużyć metoda wywodząca się z Azji, a określana jako reiki. Czy istnieje coś takiego, jak energia życiowa? Czy otaczające nas środowisko, cały wszechświat może mieć wpływ na nasz stan zdrowia i dobre samopoczucie? Naukowcy, lekarze, laboranci odpowiedzą przecząco. Stwierdzą, że nie ma żadnych przesłanek pozwalających zakwestionować ich niewiarę w taki „wyimaginowany” proces leczenia. Jednak reiki dla wielu ludzi jest alternatywą w stosunku do konwencjonalnej medycyny, w której skuteczność nie rzadko wątpią. Niekiedy też nie widząc w niej ratunku, szukają innej drogi, wierząc że te mniej popularne metody mogą pomóc ich uzdrowić. Dziwne przedmioty wpływające na nasz umysł, stan zdrowia, praktyki nie znane powszechnie dla wielu okazują się być efektywne. Reiki jest jedną z takich metod, o której jednak w świecie nauki nie można wysnuć daleko idących wniosków, ponieważ przeprowadzono zbyt mało badań, by wydać jakąkolwiek opinię. Mimo to w USA mamy liczne szpitale i inne placówki medyczne, które to skłonne były włączyć do programu terapię z wykorzystaniem reiki.

Trzy etapy podczas nauczania reiki

Jak nauczyć się korzystania z reiki? Czy może taką metodą stosować każdy? Odpowiedź mówi nam o tym, że większość z nas może spróbować zgłębić tą sztukę i wykorzystać zdobyte umiejętności względem siebie, czy też innych. Są dwie drogi pozwalające nam na nauczenie się reiki. Jedną jest zwyczajne sięgnięcie do odpowiednich źródeł traktujących o tej metodzie. Będą to informacje zamieszczane w Internecie, jak również konkretne wydawnictwa prasowe. Obecnie też możemy skorzystać z pozycji multimedialnych, tak z opisami, jak i fonicznym zapisem. Wiele wydawnictw dotyczących medytacji jest bardziej, lub mniej powiązana z reiki i do nich też możemy sięgnąć. Jednak żadna z tych propozycji nie może równać się ze studiowaniem tej nauki pod okiem mistrzów reiki. Oni to mają kompletną wiedzę na temat tego duchowego uzdrawiania i sami praktykują tą sztukę. Nauka pod okiem mistrzów przewiduje trzy etapy określane za każdym razem mianem inicjacji. Trzeba „zaliczyć” każdy etap w odpowiednio ustalonej kolejności. Na początek uczeń poznaje teorię dotyczącą działania reiki i związane z nią techniki uzdrawiania przy odpowiednim wykorzystaniu dłoni. Druga inicjacja następuje kilka miesięcy po pierwszej i wówczas podopiecznemu przekazywane są trzy gesty, które mają znaczny wpływ na energię i pozwalają w efekcie wpływać na ciało i umysł osoby poddawanej reiki. Trzeci etap inicjacyjny pozwala uczniowi poznać wszystkie pozostałe tajniki sztuki, w efekcie czego sam może podjąć się inicjowania w reiki innych.

Pięć zasad dotyczących reiki

Aby praktykować reiki, która to metoda dotyczy otaczającej nas energii życiowej, umiejętności jej wykorzystywania, należy stosować się do pięciu obowiązujących zasad, które to opracował ekspert w tej dziedzinie Mikao Usui. Zasady te są spisane w języku japońskim, a w polskim przekładzie wyglądają następująco: po pierwsze „właśnie dziś nie martw się”, po drugie „właśnie dziś nie złość się”, po trzecie „bądź uprzejmy dla innych”, po czwarte „uczciwie zarabiaj na życie (lub też ciężko pracuj nad sobą) i w końcu po piąte „bądź wdzięczny za wszystko, co cię spotyka”. Niekiedy też zasady te nazywane są „pięcioma przykazaniami reiki”. Usui zainspirowany był pracami literackimi cesarza Meiji, i to z nich czerpał ustalając prawa dotyczące sztuki reiki. W spisie moralnych zasad znajdują się także zapisy mówiące o tym, że reiki to tajemnicza sztuka przynosząca dobre szczęście, będąca cudownym lekarstwem na wszystkie dolegliwości. Możemy też przeczytać zalecenie, by od rana do wieczora modlić się w ciszy, tak słownie, jak i poprzez umysł, mający przy tym złączone ręce. Zasady reiki odnoszą się do doskonalenia tak ducha, jak i ciała i w rzeczy samej to właśnie jest celem praktykowania tej sztuki. Autor zamieszcza w spisie również nazwę założonej przez siebie organizacji i podpisuje się własnym imieniem i nazwiskiem.

Niejasna historia metody określanej mianem reiki

Jeżeli będziemy chcieli poznać historię duchowego uzdrawiania, jak nazywana jest metoda reiki musimy wspomnieć o Japończyku Mikao Usui. To on bowiem miał ogromny wpływ na rozpowszechnienie tych starożytnych technik. Ów uczony, o którym tak naprawdę krążą przeróżne legendy, żył na przełomie XIX i XX wieku. I to on rozpropagował reiki w Azji. Opracował specjalny system leczenia, napisał podręcznik o tej prastarej sztuce i założył stowarzyszenie, które istnieje do dziś. Nie stwierdzono jednak, czy ów system został stworzony właśnie przez wspomnianego Japończyka, czy też był już znany wcześniej. Jedna z historii opowiada o tym, że reiki było domeną lamów tybetańskich, a także mistrzów buddyjskich. To, co możemy na pewno powiedzieć na podstawie zebranych informacji, to fakt, że reiki ma wiele wspólnego z buddyzmem, wyłączając jednak aspekt religijny. Podobno Usui uzdrowił wielu ludzi cierpiących na różne choroby, jedna z legend mówi też, że przeszedł on swego czasu tak zwaną samo-inicjację na górze Kurama i wówczas zaczął korzystać ze swego daru. By reiki nie zostało zapomnianą metodą, swoją wiedzę Mikao Usui przekazał ponad 2-tysięcznej grupie swoich uczniów, wśród których był człowiek, który to inicjował na mistrzynię kobietę, która przyczyniła się z kolei do rozpowszechnienia reiki na zachodzie.

Reiki przykładem medycyny niekonwencjonalnej

Można się zastanawiać, kto tak naprawdę słyszał o metodzie uzdrawiania zwanej reiki. Nasuwa się tu skojarzenie ze znanym nam hasłem „ręce, które leczą”. Jest to bowiem przekazywanie niewidzialnej energii życiowej osobie chorej. Podobno za pomocą takiego „magicznego” dotyku można pacjentowi pomóc i wyeliminować wszystkie nękające go schorzenia. Mówi się tutaj jednak o osobach posiadających pewien dar, co oznacza, że nie każdy może być takim uzdrowicielem. Sami również możemy wykorzystać niektóre techniki z tego systemu, jak często określa się reiki. Metoda ta nie tylko leczy, ale także poprawia nasze samopoczucie, niweluje stres, wprowadza spokój i pozytywne myślenie. Może okazać się świetnym środkiem na bezsenność. Reiki jest typem medycyny niekonwencjonalnej, poddawanej w wątpliwość przez wielu specjalistów wierzących jedynie w naukę, rzeczy widziane. Nikt nie może zapewnić nas, że taki seans reiki nam pomoże, ale może zadziałać wówczas także siła sugestii, żeby nie powiedzieć, iż występuje wówczas efekt placebo. Ogólnie możemy stwierdzić, że Azja jest ojczyzną medycyny niekonwencjonalnej, co jednak nie oznacza, że tylko na tym kontynencie popularne są takie praktyki, jak akupunktura, feng shui, czy reiki. Nawet w Polsce jest wiele placówek, które zajmują się tego typu leczeniem. Często są to prywatne gabinety.

Znaczenie pojęcia reiki i praktykowanie takiej techniki

Istnieje wiele metod medycyny niekonwencjonalnej. Jedną z nich jest system wykorzystujący tak zwaną energię życiową. Mówimy tutaj o leczeniu określanym mianem „reiki”. Zrozumienie tego terminu pozwala w dużym stopniu na wyjaśnienie, czego też dotyczy to obco brzmiące dla wielu pojęcie. Słowo pochodzi tak z języka chińskiego, jak i japońskiego. Stanowi niejako człon dwóch określeń, gdzie słowo „rei” oznacza „duszę”, „naszego ducha”, natomiast przez „ki” możemy rozumieć „serce, jako uczucie”, „umysł”, „mentalne samopoczucie”, czy choćby „własną energię”. W Chinach tłumaczy się, że drugi człon odpowiada wyrażeniu „qi”, które to słowo oznacza energię życiową przenikającą wszechświat. Praktykowanie reiki wiąże się z czerpaniem energii, która znajduje się zarówno w nas, jak i wokół nas. Uznaje się jednak, że zwykły człowiek nie potrafi zgłębić tajników dotyczących tej metody, przez co rozumiemy, iż nie jest w stanie posługiwać się nią bez specjalnie przeprowadzonej inicjacji, wiążącej się z przekazaniem tejże techniki uzdrawiania przez tak zwanego mistrza. Co do uzdrawiania, to możemy tutaj mówić o gromadzeniu energii w dłoniach i przekazywaniu jej za pomocą dotyku osobie chorej. Jakie uczucie może nam wówczas towarzyszyć? Otóż możemy odczuwać mrowienie, nacisk, ciepło, lub też chłód podczas seansu.

Ćwiczenie oddechu w systemie reiki

Reiki to metoda uzdrowienia wywodząca się z Azji. Mówimy tutaj o duchowym uzdrawianiu, czerpaniu energii z otaczającego nas świata i obcowania z nim. Istnieje szereg ćwiczeń pozwalających na „odpłynięcie” i zrelaksowanie się. Są one bliskie stanowi, jakim jest medytacja. Reiki wymaga pewnego nastawienia, przygotowania się do chłonięcia takiej uzdrawiającej energii i dlatego bardzo ważnym procesem jest umiejętność prawidłowego oddychania. Istnieje ćwiczenie pozwalające na zrelaksowanie się. Polega ono na przyjęciu wygodnej pozycji i zamknięciu oczu. Następnie zaczynamy powoli oddychać i śledzimy rytm tego oddechu. Intuicyjnie odnajdujemy na swoim ciele miejsce, gdzie występuje największe napięcie i układamy tam dłonie. W stronę naszych rąk kierujemy oddech, co powinno dać nam wrażenie, iż stan rozluźnienia spływa na całe nasze ciało. Po kilku minutach zmieniamy położenie dłoni i kierujemy je na inne miejsce, a gdy nasz oddech ponownie zostanie naprowadzony na nie poczujemy, jakby otrzymały one niewidoczną dawkę energii, którą chcemy dotykiem przekazać naszemu ciału. Dopiero wówczas możemy otworzyć oczy i wrócić do rzeczywistości. Poprawne stosowanie się do tego typu ćwiczeń powinno wpłynąć pozytywnie na naszą koncentrację i odeprzeć gromadzący się w nas niepokój, czy też stres. Ważna jest tutaj podatność na tego typu wrażenia. Musimy wówczas uruchomić własną wyobraźnię i wyzbyć się całego sceptycyzmu, wszystkich swoich wątpliwości względem reiki.

Założyciel systemu duchowego uzdrawiania

Mikao Usui to japoński doktor żyjący w latach 1865-1926. Był to wykształcony człowiek, który studiował takie nauki, jak literatura, filozofia i teologia. Ponadto znał kilka języków obcych, a jego specjalnością była również szeroko pojęta medycyna. Znał on dobrze zarówno konwencjonalne, jak i niekonwencjonalne sposoby leczenia. Mikao Usui uważany jest za założyciela systemu duchowego uzdrawiania. Metoda ta nazywana jest mianem reiki i praktykowana jest po dziś dzień. Jest to bardzo stara nauka wywodząca się prawdopodobnie z buddyzmu, a jej istnienie sięga czasów starożytnych. Tantryzm i buddyzm mające ze sobą wiele wspólnego były przedmiotem nauk jakie studiował Usui. Starał się poznać tym samym wiele metod uzdrawiania, a tajniki reiki zgłębił po wstąpieniu do buddyjskiej szkoły Shingon. Ruch jaki zapoczątkował ten uczony człowiek nazywany jest Usui-reiki-ryoho, ale obecnie używany jest jedynie drugi człon nazwy. Przyczyną zainteresowania Japończyka prastarymi metodami było doświadczenie, jakiego doznał podczas choroby, kiedy to był bliski śmierci i padł ofiarom epidemii cholery. Wówczas to stwierdził, że doznał wizji i objawił mu się Budda. To przeświadczenie skierowało jego zainteresowania w stronę duchowego uzdrawiania, które to zgłębiał i praktykował, tak na sobie, jak i innych przekazując im energię duchową.

error: Content is protected !!