Co zrobić, by ustrzec się przed zawałem?

Zawał to jedna z najczęstszych przyczyn zgonów osób po czterdziestym roku życia. Dzieje się tak dlatego, że serce nie wytrzymuje: w organizmie jest zbyt wysoki poziom złego cholesterolu, problemem jest też nadciśnienie. Głównymi przyczynami tego stanu rzeczy są nadwaga lub otyłość, palenie papierosów i picie alkoholu. Aby ustrzec się przed zawałem i naprawić zdrowie trzeba diametralnie zmienić tryb życia. Po pierwsze, należy zrezygnować z palenia papierosów, które powodują nadciśnienie i zmniejszają skuteczność leków na nadciśnienie. Po drugie, ważna jest dieta, która powinna zawierać małe ilości tłuszczy nasyconych i cukrów prostych. Należy zrezygnować z fast foodów, słodyczy, słonych przekąsek i smażonego jedzenia. Oczywiście, raz na jakiś czas można pozwolić sobie na jakiś mały „grzeszek”, jednak na co dzień powinno się korzystać ze zdrowej diety. Ważne, by spożywać odpowiednie ilości warzyw i owoców, które zawierają witaminy, minerały i przeciwutleniacze. Co więcej, niezwykle istotna jest aktywność fizyczna, bez której ciało nie będzie miało siły.

Zadbaj o siebie także po skończeniu czterdziestki

Mężczyźni, którzy skończyli czterdziesty rok życia, często przestają o siebie dbać. Mają już rodziny, odchowane dzieci i żony, które są z nimi na dobre i na złe. W związku z tym dbanie o siebie schodzi na dalszy plan. Wielu mężczyzn posiada więc tak zwany „piwny brzuszek”, który ani nie wygląda atrakcyjnie, ani nie jest zdrowy. Otyłość brzuszna może powodować bowiem nowotwory, miażdżycę, udar mózgu czy zawał. Warto zadbać o siebie, by poprawić zdrowie, wygląd i samopoczucie. Wystarczy kilka drobnych zmian w stylu życia, by piwny brzuszek zniknął raz na zawsze. Po pierwsze, należy zmienić nawyki żywieniowe. Pięć posiłków dziennie, rezygnacja z fast foodów i smażonego jedzenia, więcej warzyw i owoców. Ważne, by ograniczyć picie alkoholu, który zawiera wiele pustych kalorii. Do tego słodkie i słone przekąski, które nie wnoszą do organizmu niczego dobrego. Po drugie, niezwykle ważna jest aktywność fizyczna minimum trzy razy w tygodniu. Pomoże ona zachować sprawne ciało i umysł na dłużej.

Mikao Usui – założyciel kliniki reiki

Mikao Usui chińczyk żyjący na przełomie XIX i XX wieku wychowywał się w tradycji buddyjskiej. Był mnichem w klasztorze Tendai. Wiele czytał, wiele rozmyślał i na podstawie literatury buddyjskiej opracował pięć zasad reiki. Mówiły one o tym, że właśnie dziś człowiek nie powinien się martwić, nie powinien się złościć, powinien być uprzejmym dla innych, powinien uczciwe zarabiać na życie i być wdzięcznym za to, co go otacza. Mikao Usui rzekomo miał doznać objawienia Buddy, kiedy śmierć zajrzała mu w oczy podczas epidemii cholery. To stało się powodem, dla którego zaczął szukać metod uzdrawiania energią ki. Skupiał wokół siebie rzeszę chętnych do posiadania umiejętności leczenie metodą reiki. Dokonywał tego poprzez odpowiednie gesty i ułożenie rąk. Istnieją hipotezy, że uzdrawiał biednych i żebraków na górze Kurama, tam też doznał olśnienia i poznał odpowiedzi na wszystkie pytania dotyczące możliwości uzdrawiania ludzi. Od tej pory istniało w Chinach stowarzyszenie Usui-reiki-rioho-gakkai. Oparta na duchowości terapia reiki wykorzystywała nieograniczone zasoby energii istniejącej we wszechświecie. Wtajemniczenie w reiki następowało na trzech etapach. Potem mistrz mógł uzdrawiać siebie jak i innych. Reiki jest stosowana po dziś dzień nawet jako terapia pomocnicza w szpitalach i placówkach medycznych na całym świecie.

Symbole wykorzystywane w reiki

Umiejętność leczenia energią zapełniającą wszechświat przekazywana jest z pokolenia na pokolenie, począwszy od XIX wieku. Mikao Usui przekazał ją Chujiro Hayashi, a ten Hawayo Takacie by tę metodę przekazywała dalej. Obecnie reiki szeroko rozprzestrzeniła się na całym świecie. Wiele jest mistrzów w tej dziedzinie i wiele chętnych do nauki. Zęby zostać senseiem trzeba przejść osiem stopni wtajemniczenia i poznać trzy symbole reiki. Pierwszy z nich to symbol mocy. Można go określić jako kondensator energii. Pozwala skumulować potrzebną siłę, by jak najmocniej działała na organizm człowieka, leczyła z chorób i dolegliwości. Symbol mocy wykorzystywany jest także w miłości i do ochrony dóbr materialnych. Drugi symbol reiki to posłaniec. Pozwala zebrać energię i dobrać jej odpowiednią ilość do konkretnej osoby i choroby. Posłaniec działa w sferze emocjonalnej, odblokowuje dostęp energii i wpływa na równowagę wewnętrzną. Trzeci symbol reiki to pomost. Jak mówi nazwa pozwala na przekazywanie energii osobom będącym daleko. Pomost umożliwia także cofnięcie się w czasie. Wrócenie do zdarzeń, które negatywnie wpłynęły na zdrowie człowieka i usunięcie ich. Trzeci symbol działa na nasze emocje. Pozwala zapomnieć doznane krzywdy i wybaczyć je innym. Dzięki temu możemy oczyścić się z negatywnych emocji.

Kosmiczny aspekt energii życiodajnej wykorzystywanej w reiki

Dawniej Chińczycy wierzyli, że energia życiowa utrzymuje organizm w zdrowiu i wpływa na wewnętrzną harmonię i spokój. Już w XI wieku uczony Zhang Zai utrzymywał, iż podstawą trwania nieba i ziemi jest energia, siła qi. Nie można jej zobaczyć gołym okiem, ale kiedy gęstnieje powstaje materia – przedmioty i rzeczy. Qi tkwi w człowieku i jest mu niezbędna do życia. Jeśli w skutek aktywnego trybu życia ubywa, konieczne jest by ją uzupełnić. Stąd metoda leczenia reiki. Qi musi przenikać nieustannie przez rei- duszę człowieka. Życiodajna energia jest odpowiedzialna za prawidłowe działanie organizmu i umysłu ludzkiego. To ona sprawia, że organizm żyje i jest w lepszej lub gorszej formie. Qi reaguje na wszystkie zmiany zewnętrzne i wewnętrzne, ale ma zdolność dostosowania się do nich i utrzymania ładu w organizmie. Zasadniczo qi kieruje głównymi systemami: hormonalnym, immunologicznym oraz nerwowym. Jeśli przepływ qi przez człowieka zostaje zakłócony lub zatrzymany, pojawia się choroba. Wtedy na ratunek wzywany jest mistrz reiki, który na ciele chorego odnajduje miejsca zakłóceń i przyciąga energię z powrotem. Robi to za pomocą dotyku i odpowiednich gestów (trzech symboli reiki). Oprócz reiki, życiodajna energia przywracana jest także dzięki innym metodom takim jak Feng Shui, Qigong czy akupunktura.

Energia życiodajna w reiki

Reiki wywodzi się z przekonania, że człowiek czerpie ze wszechświata siłę, która daje mu zdrowie i dobre samopoczucie. Jest to qi – życiodajna energia, dzięki której nasz organizm funkcjonuje prawidłowo pod względem fizjologicznym i psychicznym. Jak mówią, w zdrowym ciele zdrowy duch. Rei, czyli dusza, duch, osobowość, wnętrze człowieka, tylko wtedy prawidłowo działa, kiedy jesteśmy uwolnieni od chorób i dolegliwości powodujących, ból i cierpienie. Reiki pozwala osiągnąć harmonię pomiędzy stanem naszego organizmu i narządów, a stanem myśli i psychiki. Wykorzystuje do tego energię życiodajną, która trudno dotknąć i odnaleźć w stałej formie. Qi w języku chińskim oznacza oddech, czyli to, dzięki czemu człowiek żyje. Są także teorie określające qi jako gaz unoszący się we wszechświecie. To wszystko wypełnia naturę, dlatego jest ona cenna dla ludzi. Z niej korzystamy jedząc, pijąc, wypoczywając, często nieświadomi tego, ile energii czerpiemy. Mistrzowi reiki uczą korzystania z energii życiodajnej, gdyż człowiek nie posiada wrodzonych umiejętności, by bezwiednie leczyć się z chorób i dolegliwości na tle psychicznym. Terapeuta reiki musi przejść kilka stopni wtajemniczenia, by odnaleźć i wykorzystać qi dla potrzeb własnych i innych. W ujęciu kosmicznym qi-życiodajna energia jest fundamentem wszechświata. Z niej tworzy się materia.

Etymologia słowa reiki

Energia życiowa, witalność, siła, to wszystko to, w co zaopatrzony jest świat, co nas otacza. Znając odpowiednie metody, możemy to pozyskać i wykorzystać do poprawy stanu ciała i umysłu. Bioenergia istniejąca we wszechświecie określana jest w języku chińskim jako ki, a dosłowni ki to siła, która wytwarza energię niezbędną do życia i zdrowego utrzymania naszego ducha-duszy, czyli rei. Stąd słowo reiki. Analizując oba człony, można podsumować, że reiki oznacza przenikanie energii przez duszę człowieka. Od XIX wieku reiki jest także metodą leczenia, terapii bioenergetycznej. Mistrz Mikao Usui, mnich buddyjski stworzył teorię uzdrawiania tą metodą i odpowiednie sposoby na to. Na początek pięć podstawowych zasad: Dzisiaj nie popadaj w złość; Nie zamartwiaj się; Bądź wdzięczny; Pracuj solidnie; Bądź uprzejmym dla ludzi.) Następnie mistrz przechodził trzy etapy inicjacji i osiem faz wtajemniczenia. Reiki, wymaga nakierunkowania energii na człowieka i jego choroby, odpowiedniego układu rąk i gestykulowania nimi (gesty i symbole). Nie każdy potrafi wykorzystać energię do poprawy zdrowia i samopoczucia. Reiki jest rodzajem medycyny niekonwencjonalnej, która od 1911 roku (założenie kliniki reiki w Tokio) po dzień obecny ma szerokie zastosowanie również w Polsce. Słowo reiki można także rozumieć, jako rei-osobowość i ki-żywotność.

Przekazywanie wiedzy o reiki

Mikao Usui – sensei reiki bardzo skrupulatnie podchodził do nauczania tej terapii bioenergetycznej. Nie każdy według niego mógł mieć dostęp do energii, która leczy. Dlatego uczeń, który chciał wykorzystywać reiki, by pomagać innym kończył trzy, lub co najmniej dwa etapy, czyli osiem stopni wtajemniczenia. Inicjacja rozpoczynała się od określenie energii, której pokłady miał w sobie uczeń, i która pomagała mu pozyskać energię rei. Uczeń z pomocą mistrza pozyskiwał ogromne zasoby energii, do leczenia ludzi. W pierwszej fazie inicjacji Mikao Usui nauczał jak przykładać dłonie do ciała chorego i w których miejscach. Drugie etap inicjacji następował po określonym czasie, najczęściej kilku miesiącach. Tu sensei wtajemniczał uczniów w gesty, które pozyskują energię. Trzy symbole ukierunkowywały energię i wyzwalały ją do potrzeb mistrza reiki. Na tym etapie zachodziło uzdrawiani i ciała i ducha człowieka, czyli jego samopoczucia. Żeby zyskać mino rzetelnego senseia reiki, uczeń powinien poznać ostatnie gesty i symbole, czyli przejść etap trzeci. Współcześnie większość mistrzów reiki ogranicza się do dwóch pierwszych faz. Mistrz Mikao Usui zalecał także praktykowanie reiki na sobie i członkach własnej rodziny, przyjaciołach i jak największej liczbie chorych. Reiki obejmowała zazwyczaj nakładanie rąk, masaże i magnetyzowanie.

Historia reiki – przełom XIX i XX wieku

Metody leczenie reiki zostały opracowane i wdrożone przez Mikao Usui mnicha buddyjskiego na przełomie XIX i XX wieku. Istnieją teorie, że już wcześniej mogła być stosowana przez lamów – nauczycieli tybetańskich i mnichów buddyjskich. Mikao Usui rozsławił tę metodę pozyskiwania energii życiowej najpierw na górze Kurama (gdzie leczył przechodniów), a następnie w klinice w Tokio, która założył w 1911 roku. Oczywiście skupiał wokół siebie uczniów, a sam określany był mianem sensei. Do śmierci nauczał jak pozyskiwać energie uzdrawiającą człowieka i stosował pięć opracowanych na buddyzmie zasad. Mówiły one, że nie należy się złościć i martwić, trzeba być uprzejmym dla innych i wdzięcznym za wszystko, co daje nam życie, świat i natura. Mikao Usui nakazywał także ciągła pracę nad sobą i swoim duchem, jakkolwiek go rozumiał. Oczywiście w jego zasadach była także konieczność praktykowania religii, według niego każdy powinien codziennie modlić się w myślach i poprzez słowa. Mikao Usui do śmierci przekazał wiedze dotycząca reiki ponad dwom tysiącom uczniom. Po dziś dzień są one przekazywane i stosowane w medycynie niekonwencjonalnej. Mikao Usui – mistrz reiki bardzo szczegółowo uczył jak uzdrawiać ludzi i dostosowywał energię swoich uczniów do możliwości pozyskiwania energii reiki i leczenia za jej pomocą.

Reiki jako rodzaj medycyny niekonwencjonalnej

Reiki nie jest metodą leczenia potwierdzoną badaniami naukowymi. Została stworzona przez mistrza Mikao Usui i jest określana mianem pseudonauki. Oznacza to, że pozostaje w strefie wiary, a nie realizmu. Nie ma dowodów na niezaprzeczalnie korzystny wpływ reiki na zdrowie człowieka, chociaż terapia tą metoda leczy hipotetycznie wiele chorób i dolegliwości, na przykład na nerwice, depresje, bezsenność, problemy psychiczne, regeneruje uszkodzenia i złamania, poprawia działanie systemu immunologicznego i menstruacyjnego, zwalcza długotrwałe alergie, poprawia odporności organizmu, poprawia pracę układu hormonalnego i leczy z wielu innych dolegliwości. Reiki jest stosowana, jako terapia pomocnicza w wielu szpitalach w Stanach Zjednoczonych, szacuje się, że w około ośmiuset. Obecnie nie przeprowadza się wielu badań na potwierdzenie naukowe dobroczynnego wpływu reiki na organizm i psychikę człowieka. Lekarza traktują ją jako efekt placebo.Oznacza to, że działanie terapii jest obojętne a nie doraźna i że świadomość przyjęcia placebo sprawia, ze człowiek naprawdę zdrowieje. Mimo opinii lekarzy reiki jest stosowana w wielu krajach, również w Polsce. Organizuje się nawet kursy uzdrawiania tą metodą. Przeciętny czas terapii to godzina i powinna być powtórzona kilkakrotnie.

error: Content is protected !!